6 maja 2017

Od Alory CD Drake (ETAP 1)

Radość przepełniła całe moje ciało, forteca to było dla nas wielkie wybawienie. Mam nadzieję, że będzie tam woda i coś do jedzenia bo w żołądku to mnie aż wykręca.. Gorąc zrobił swoje.. cała energia, którą miałam na początku wygasła. Nie mając na co czekać ruszyliśmy ku niej, mając nadzieję, że droga nie będzie tak wyczerpująca..chodź to były chyba nasze marzenia.
---
Już z tej odległości mogłam podziwiać piękno fortecy. Od razu wiedziałam, iż była z białego marmuru. Im coraz bliżej byliśmy tym bardziej mi się ona podobała.  Była wielka zbudowana chyba trochę pod gotycki styl. Aż przypomina mi się miasto Lizeboth, ono również było całe białe, ani jednego budynku innego koloru. Miasteczko jednak już nie istnieje.. byłam tam gdy się rozpadało, gdy nie mogłam pokonać Ciernia.. I nie dałam rady ochronić samego króla.. to prze ze mnie król Dragoso zginął.. przez moje głupie niedopatrzenie.. Ale nikt o tym nie wie, prócz Kaio, który obiecał nikomu o tym nie mówić.. To właśnie wtedy zaczęły się moje ataki bólu w sercu.. Cierń mnie zaraził, czymś o czym nie ma pojęcia nikt..
Szybko się otrząsnęłam, gdy zauważyłam, że Drake patrzy na mnie z zaciekawieniem, od razu się uśmiechnęłam by nie wzbudzać podejrzeń.
-Zaraz będziemy.. przepraszam, zamyśliłam się.-powiedziałam.
<Drake?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz