W końcu trafiłem, rozmawia bodajże po japońsku.. Uśmiechnąłem się do niej lekko, ale nie zaraz tak by ją przestraszyć, już dosyć wydawała się przestraszona, pogorszyć jej stanu nie chciałem.
-Zwą mnie Shiroi Hirata. Córka Ayumi i Generała Yunga.-przedstawiła się, westchnąłem i popatrzyłem na nią.
-No.. powiem ci, że kłamać to ty nie umiesz.-odparłem nadal się uśmiechając. Ująłem jej dłoń.
-Mnie zwą Zorino, miło cię poznać-przedstawiłem się i pocałowałem ją w rękę, jak prawdziwy dżentelmen.
<Saki?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz