14 maja 2017

Od Sorayi Cd Alora / Orion

Kiedy pierwsze emocje opadły, a ja sama się nieco uspokoiłam, wróciło moje trzeźwe myślenie. Niech Cierń nie myśli, że jest taki cwany. Ja nie dam się tak łatwo i on dobrze o tym wie. Nie na darmo proponował mi wtedy współpracę... 
-- Oni nas ratują. -- Alora była pewna swoich słów, jednak nasza sytuacja była o wiele bardziej skomplikowana, niż może się to na pierwszy rzut oka wydawać. 
-- Oni ratują nasze ciała, które teraz najprawdopodobniej umierają, ale to w naszych umysłach rozgrywa się prawdziwa walka. Nawet jeśli nas wyleczą to, to i tak nie zmienia faktu, że tu utkwiłyśmy. Magia Ciernia jest potężna, trzyma nas tu mocno i nie chce puścić. To zaawansowana magia umysłowa, nie do przejścia, zwłaszcza dla niemagicznych istot. -- Kiedy mówiłam, lew podszedł do mnie i otarł się o moje ramię. Zawahałam się przez moment, jednak postanowiłam pogłaskać zwierzaka. Jeśli to faktycznie jest Orion, to już lubię tę jego wersję. Uśmiechnęłam się lekko pod nosem i dalej gładziłam wspaniałego kota po jego grzywie. -- Ale, jest sposób na wydostanie się spod jego mocy. 

< Alora? Orion? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz