14 maja 2017

Od Naxii CD Reo

Przebudziłam się..było mi głupio, że zasnęłam...a Reo musiał iść.. to nie było fair.
Reo odstawił mnie na ziemię, twierdza była przepiękna, nie mogłam uwierzyć własnym oczom.
-To..piękne-rzekłam uśmiechając się. Jak na razie nie czułam, że jest to test. Najważniejsze, że jestem tu z Reo, cieszę się wspólnie spędzonymi chwilami. Zaczęliśmy iść po moście, gdy po chwili Reo się zatrzymał. 
-Naxia..coś nie..-nie dokończył, zaczął rozpływać się w powietrzu. Podbiegłam do niego, byłam wystraszona..nie wiedziałam co się dzieje. Jednak już po chwili sama zaczęłam się dziwnie czuć.
Ciemność ogarnęła mój organizm..
---
Obudziłam się na łóżku oddziałowym.. Wokół było zamieszanie, wszystkich budzili. Dopiero teraz zauważyłam, że całą twarz mam we łzach.. Kiedy zobaczyłam jak Reo siada na łóżku, od razu do niego podbiegłam i przytuliłam go.
-Reo!-zawołałam. Na prawdę się wystraszyłam, że zniknął i że jest coś nie tak.
<Reo?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz