15 maja 2017

Od Ariany CD Drake

Drake odepchnął mnie, poleciałam na łóżko, mało co nie zgniatając jego smoka.
Spojrzałam w stronę drzwi i aż zamarłam na JEGO widok.
-Ja.. jest może..-zaczął, ale już po chwili mnie zobaczył, spojrzał na Draka z agresją..
-Co tu się dzieje?-zapytał uspokajając się. Szybko do nich podeszłam.. No fakt byłam sama z Drakiem i jeszcze leżałam na jego łóżku.. cóż..
-Nic się nie dzieje. Drake pomógł mi podjąć decyzje-rzekłam pośpiesznie. Oboje spojrzeli na mnie pytająco, przewróciłam oczami. Cała drżałam, mój wzrok był wtopiony w chłopaka, który działał na mnie jak magnes.
-Co postanowiłaś?-odezwali się razem. W zawrotnym tempie pojawiłam się tuż przy Vincencie i pocałowałam go, ten żądał więcej, ale nie dałam się tak łatwo. Odwróciłam się do Draka.
-A zdradź to komuś to..-nie dokończyłam, ponieważ Vincent przerzucił mnie przez ramię i zaczął biec korytarzem. Waliłam pięściami w jego plecy, ale nie.
-Puszczaj zachłanny gnoju!-krzyczałam. Coś czułam, że na jego słodkiej twarzyczce pojawił się zwycięski uśmiech. W końcu się poddałam.
---
Byliśmy na plaży w końcu mnie odstawił na ziemię.. Jak mogę pozwalać na takie poniżanie się.. On i Drake mają nade mną przewagę.. Westchnęłam i spojrzałam na faceta.
Objęłam go i zaczęłam bawić się jego włosami, ten zabierał się już za obmyślanie planu jakby mnie tu pocałować, ale szybko mu się poddałam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz