Otworzyłam oczy, wszędzie było ciemno... nie wiedziałam gdzie się znajduję. Byłam związana sznurem do jakiegoś słupka, z tego co zdołałam zauważyć byłam bodajże pod ziemią..
Jedyne co pamiętam to uderzenie z tyłu głowy, ale kto mógł to zrobić?
Rozpaliłam swoją skórę, sznur zapłonął i uwolniłam się, ten ktoś chyba nie zważył na to, iż Ogniokrwistej nie powstrzymają sznurki.. Po chwili usłyszałam jak ktoś pogwizduje i idzie w moim kierunku, trzymałam dłonie z tyłu, by nie odkrył, że się uwolniłam.
-No, w końcu się obudziłaś, myślałem, że za mocno ode mnie dostałaś-mówił, w końcu ukucnął przy mnie patrząc mi w oczy. Czy on nie wie kim jestem?
-Co tu robię?-zapytałam cicho. Chłopak uśmiechnął się i uniósł moją głowę tak, że patrzyłam prosto w jego błękitno-zielone oczy.
-Jesteś tu, bo Leo cię schwytał, lecz teraz to ja tu rządzę-rzekł. A więc zostałam uwięziona bo tak?
Kiedy ten stracił czujność, rozpaliłam dłonie i dotknęłam jego twarzy. Zaczął przeraźliwie krzyczeć.
-Odchodzę-odparłam i pobiegłam do ,miałam nadzieję, wyjścia.
---
Trafiłam na środek lasu.. i co teraz.. Porozglądałam się po okolicy, moją uwagę przykuła plaża, na której mogłabym ustalić po której stronie wyspy się znajduje. Zaczęło padać, jak ja to kocham..
Zobaczyłam dwie osoby, mężczyznę i dziewczynę, ćwiczyli walkę mieczem.. Z tego co widziałam nie byli w tym zbyt dobrzy, potrafiłabym nauczyć ich paru sztuczek, ale nie teraz na to czas.
Podbiegłam do nich.
<Ariana? Drake?>
-No, w końcu się obudziłaś, myślałem, że za mocno ode mnie dostałaś-mówił, w końcu ukucnął przy mnie patrząc mi w oczy. Czy on nie wie kim jestem?
-Co tu robię?-zapytałam cicho. Chłopak uśmiechnął się i uniósł moją głowę tak, że patrzyłam prosto w jego błękitno-zielone oczy.
-Jesteś tu, bo Leo cię schwytał, lecz teraz to ja tu rządzę-rzekł. A więc zostałam uwięziona bo tak?
Kiedy ten stracił czujność, rozpaliłam dłonie i dotknęłam jego twarzy. Zaczął przeraźliwie krzyczeć.
-Odchodzę-odparłam i pobiegłam do ,miałam nadzieję, wyjścia.
---
Trafiłam na środek lasu.. i co teraz.. Porozglądałam się po okolicy, moją uwagę przykuła plaża, na której mogłabym ustalić po której stronie wyspy się znajduje. Zaczęło padać, jak ja to kocham..
Zobaczyłam dwie osoby, mężczyznę i dziewczynę, ćwiczyli walkę mieczem.. Z tego co widziałam nie byli w tym zbyt dobrzy, potrafiłabym nauczyć ich paru sztuczek, ale nie teraz na to czas.
Podbiegłam do nich.
<Ariana? Drake?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz