16 listopada 2018

Od Eshii Cd. Logan


Czy on właśnie wziął mnie za niemowę? Przez moje myśli przeleciało lekkie rozbawienie. Naprawdę? On mnie nie pamięta. Doprawdy, szczęście w nieszczęściu!
To nawet dobrze, że myśli o mnie jak o kalece. Już wiele osób zwracało mi uwagę, że posiadam bardzo “melodyjny i śpiewny głos”. Kiedyś radowało mnie to spostrzeżenie, ale od kiedy trudniłam się morderstwami na zlecenia, charakterystyczny głos nie był pomocny. Nigdy przecież nie wiadomo kto może cię usłyszeć. Dlatego właśnie, gdy zakładałam swój strój, poza czarną chustką przesłaniającą większą część twarzy, zawiązywałam czerwoną wstążkę na ustach. To zawsze za wczasu przypominało mi, że mam trzymać język za zębami. Czemu więc nie ciągnąć tej gry? Jeśli się nie odezwę będzie mniejsze prawdopodobieństwo, że przypomni mu się moja osoba.
Na trzy sekundy przymknęłam powieki, aby stworzyć swoją nową “maskę”. Miałam wcielić się w głupiutką uczennicę akademii, która zgubiła się podczas misji. Na dodatek jest niemową od urodzenia i potrzebuje nieustannej pomocy swojego smoka.
Zaraz też uśmiechnęłam się słodko. Wskazałam na swoje usta by po chwili, że smutnym wyrazem twarzy pokręcić przecząco głową.



< I co ty na to XD>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz