8 stycznia 2019

Od Avena CD Mirajane

Powolnie otwarłem oczy i kilka razy zamrugałem.. Musiałem odzyskać świadomość.. Moje uszy bolały, słyszałem z natężeniem każdy dźwięk nie mogąc się przyzwyczaić do żadnego. Wyczuwałem wiele.. Nagle otworzyłem swoje tygrysie oczy szerzej, widziałem Mirę..całą we krwi..całą nagą..nie mogła się ruszyć.. A tuż obok był on.. Momentalnie wstąpiła we mnie furia, wstałem i zacząłem napierać na kraty by w końcu puściły.. Znowu to samo.. Znowu to samo..
Kiedy zobaczyłem, że Mira się poddała nie mogłem.. Naraziłem ją na niebezpieczeństwo, to przeze mnie tak się dzieje. Zacisnąłem oczy i zmieniłem się mimo bólu w człowieka.
-Zostaw ją, a będę Twój na wieki. Zostaw ją, a nic Ci nie zrobię.. Będę Twój, będę służył Ci i robił wszystko co zechcesz, tylko ją puść.. Proszę-powiedziałem spokojnie ale pewnie. Niebieskowłosa spojrzała na mnie, widziałem że nie podobało jej się to, ale to nie jej ma się to podobać. Zrobię co muszę by ją uwolnić i by była bezpieczna. Arrix odłożył narzędzia tortur i podszedł do mojej celi i spojrzał w moje oczy.
-Złóż świętą przysięgę, a w tedy uwierzę
-Nie! Aven!-Mira krzyczała.
-Nic nie zrobisz panienko, kiedy złoży przysięgę będzie tylko mój, wyrzeknie się człowieczeństwa.-powiedział. Przełknąłem ślinę.. Biłem się z myślami.. Mam ponownie trafić do niewoli.. Ale myśl o bezpieczeństwie Miry była większa. Uklęknąłem i schyliłem głowę w dół.
-Przyżekam na Bogów, iż staję się Twój. Wyrzekam się ludzkiego życia, stając się tygrysem na wieki służby. Tyś jeden moim Panem, tyś jeden na wieki.-po wypowiedzeniu ostatniego słowa, przeżyłem ogromny ból zmieniając się w tygrysa. Arrix otworzył moją celę, po czym uzdrowił Mirajane i odpiął ją od pasów, na jej ciele ponownie zaistniało ubranie. Błękitnowłosa miała zamiar się na niego rzucić, lecz byłem pierwszy przed nim i nie pozwoliłem go tknąć. Spojrzałem Mirze głęboko w oczy.
~Uciekaj stąd i zapomnij o mnie, nie powinnaś być nigdy przy mnie.. Wcześniej również. Sprowadziłaś na siebie niebezpieczeństwo. Teraz ja mogłem tylko zapewnić bezpieczeństwo Tobie w ten jeden sposób. Odejdź i zapomnij. Nie chcę Cię już widzieć księżniczko.. Jeśli wrócisz, nie będę sobą, na jego polecenie będę w stanie Cię nawet zabić.-przesłałem jej wiadomość myślą. Widziałem jak w jej oczach zbierają się łzy.. Zrobiła krok w moją stronę, ale zaryczałem.. momentalnie się cofnęła. Musiałem..musi wiedzieć że to wszystko na poważnie. Dziewczyna założyła słuchawki i nagle zniknęła.
Mira? C.D.N

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz