1 stycznia 2018

Od Drake'a Cd Zula




Błagania Zuli podsycały moje chęci do zabawy z nią, no ale z drugiej strony ja też już nie mogłem wytrzymać. Musiałem wreszcie przejąć kontrolę i też tak się stało. Znalazłem się nad Zulą. Nasze spojrzenia nie odrywały się od siebie choćby na chwilę. Patrząc jej nadal w oczy, przesunąłem rękoma wzdłuż jej ciała w dół, rozchyliłam jej rozkoszne uda. Usadowiłem się wygodnie między nimi, a gdy wszedłem w blondynkę, ta mocniej ścisnęła mnie za szyję. Nachyliłem się powoli, wchodząc w Zulę głęboko, dokładnie ją wypełniając. Zuzu przygryzła wargę. Uwielbiam jak to robi. Złączyłem nasze usta w wolnym pocałunku. Jednocześnie objąłem dziewczynę pod sobą. Nasze nagie ciała stały się jednością. Zespoliły się ze sobą w nierozerwalną całość. Gdy zabrakło nam tchu, dysząc lekko w jej ucho przyspieszyłem swoje ruchy. Uniosłem się nieco wyżej, by móc spojrzeć na cicho pojękującą, piękną kobietę pod sobą.
-- Kocham cię, Zuzu, kocham cię -- szepnąłem do niej głośno. Gdy to usłyszała, uśmiechnęła się szeroko. Pomimo ciemności udało mi się dostrzec w jej brązowych oczach iskierki szczęścia. I ja byłem właśnie szczęśliwy. Od bardzo dawna już tego nie czułem.


< Zula? > 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz