Akurat sprawdzałam kartę jednego z pacjentów gdy usłyszałam jak ktoś z hukiem otwiera drzwi. Gdy spojrzałam w tamtym kierunku dostrzegłam blond włosom dziewczynę w towarzystwie wyższego od niej mężczyzny. Wyglądała ona na niezadowoloną kiedy rozglądała się po oddziale. Podeszłam więc do niej i zapytałam.
- przepraszam, szukasz kogoś? - kiedy to powiedziałam spojrzała na mnie i chyba wkurzyła się jeszcze bardziej.
- to ty jesteś ta Angela? - zaczęła mi się przyglądać. Zrobiłam mały krok w tył.
- tak, a kto pyta? - kiedy to odpowiedziałam, zrobiła minę jak gdyby coś jej się przypomniało.
- za raz, za raz... skoro ty jesteś Angela... - w tym momencie i ona zrobiła krok w tył, tak że prawie wpadła na towarzyszącego jej mężczyznę - to nie możliwe.. Ariana mówiła, że jesteś ciężko ranna.. jak ty w takim razie tak szybko się uleczyłaś? To nie możliwe! - widocznie nie mogła uwierzyć.
- jestem lekarzem, w dodatku nie byle jakim. Mogę bardzo wiele.. - powiedziałam z lekkim uśmiechem. Niedorzeczne czy nie, nie znam jej. Nie znam tu większości ludzi i lepiej niech nie wiedzą o mojej mocy. Przynajmniej na razie.
<Zula? Drake?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz